Skip to main contentSkip to footer

ODPOWIEDZIALNOŚĆ KARNA ZA SPRZEDAŻ KONIA

Za sprzedaż konia z wadą może grozić nie tylko odpowiedzialność cywilna, ale również karna

Większość osób sprzedających konie zdaje sobie sprawę, że w razie ujawnienia się wady kupujący może skorzystać z uprawnień z rękojmi. Znacznie mniej osób wie jednak, że w określonych sytuacjach sprzedaż konia z ukrytą wadą może prowadzić nie tylko do odpowiedzialności cywilnej, ale również karnej.

Oczywiście nie każda wada i nie każdy spór z kupującym oznacza popełnienie przestępstwa. Granica między odpowiedzialnością cywilną a karną jest jednak znacznie bliżej, niż wielu sprzedającym się wydaje.

Sama wada to za mało

To, że koń po zakupie okaże się chory, będzie miał wadę ortopedyczną albo problemy behawioralne, nie oznacza jeszcze, że sprzedający popełnił przestępstwo.

Prawo karne nie służy do rozstrzygania zwykłych sporów wynikających z rękojmi. W takich przypadkach kupujący może dochodzić swoich praw na drodze cywilnej, żądając między innymi obniżenia ceny, usunięcia wady albo odstępując od umowy.

Sytuacja wygląda jednak inaczej, gdy sprzedający świadomie wprowadza kupującego w błąd.

Kiedy może pojawić się odpowiedzialność karna?

Największe ryzyko pojawia się wtedy, gdy sprzedający wie o istotnej wadzie konia, a mimo to celowo ją ukrywa lub  świadomie błędnie zapewnia kupującego, że koń jest całkowicie zdrowy.

Przykładowo może to dotyczyć sytuacji, gdy sprzedający:

  • zataja istotne wyniki badań lub dokumentację weterynaryjną,
  • ukrywa wcześniejsze istotne kontuzje lub przebyte operacje – mówiąc, że koń jest zdrowy;
  • celowo stosuje substancje aby ukryć objawy choroby podczas sprzedaży,

Jeżeli takie działania doprowadzą kupującego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, w określonych okolicznościach mogą wypełniać znamiona oszustwa.

Kluczowe znaczenie ma zamiar

Najistotniejszą różnicą między odpowiedzialnością cywilną a karną jest zamiar sprzedającego.

Nie każda pomyłka czy brak wiedzy oznacza przestępstwo. O odpowiedzialności karnej można mówić przede wszystkim wtedy, gdy sprzedający świadomie wprowadza kupującego w błąd czy celowo zataja informacje, które mają istotne znaczenie dla decyzji o zakupie.

To właśnie ten element jest później przedmiotem postępowania karnego i wymaga jednoznacznego wykazania odpowiednimi dowodami.

Jak ograniczyć ryzyko?

Najlepszą ochroną dla obu stron jest rzetelność i dobrze przygotowana umowa.

Sprzedający powinien uczciwie poinformować o wszystkich znanych mu wadach, przebytych kontuzjach i leczeniu. Kupujący natomiast powinien przeprowadzić badanie przedzakupowe, zachować treść ogłoszenia oraz zadbać o odpowiednią dokumentację całej transakcji.

Z mojego doświadczenia wynika, że większość spraw nie trafiałaby do sądu, gdyby strony od początku rzetelnie udokumentowały stan konia i przebieg sprzedaży i spisały dobrą umowę.

Podsumowanie

Sprzedaż konia z wadą nie oznacza automatycznie odpowiedzialności karnej. Jeżeli jednak sprzedający świadomie zataja istotne informacje lub celowo wprowadza kupującego w błąd, sprawa może wykraczać poza przepisy o rękojmi i stać się przedmiotem postępowania karnego i takie sprawy też prowadzę.

Dlatego warto pamiętać, że uczciwość przy sprzedaży konia chroni nie tylko kupującego, ale również samego sprzedającego. W wielu przypadkach dobrze przygotowana umowa oraz pełna dokumentacja transakcji są najlepszym sposobem na uniknięcie wieloletniego sporu.

Tags: kodeks karny, rękojmia, rękojmia konia, sprzedaż konia, umowa sprzedaży konia, wady konia, zwrot konia

Więcej artykułów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres email.
Aby kontynuować, musisz zaakceptować warunki